Home » catalog » hestia »
menu
Hestia->
Ubezpieczenia->

Kilka porad...

 

   W tych trudnych czasach mało kto może sobie pozwolić na to, by konstruując zestawienie domowych wydatków ująć w budżecie rezerwę na pokrycie skutków nieprzewidywalnych zdarzeń. Ubezpieczenie mienia jest ubezpieczeniem dobrowolnym. Nie ma przymusu wykupienia takiej polisy... Tymczasem, jak wiadomo „wypadki chodzą po ludziach” i zdarza się, że pęknie rura i zalejemy sąsiadów, albo złodzieje włamią się do mieszkania i – nawet jeśli z braku atrakcyjnych przedmiotów nic nie ukradną – poczynią szkody. Warto więc zastanowić się nad odpowiednią polisą ubezpieczeniową, ale żeby naprawdę zapewniała nam spokój i bezpieczeństwo, nie narażając na niepotrzebne koszty, należy wiedzieć kilka istotnych szczegółów...

 

   Zacząć powinniśmy od oszacowania swoich potrzeb w tym zakresie. Rzecz jasna, inne będą one wówczas, gdy mamy skromną kawalerkę – nawet bez balkonu czy piwnicy, a jeszcze inne, gdy oprócz własnego mieszkania mamy domek letniskowy, a może nawet dodatkowo kolejne mieszkanie, które wynajmujemy lokatorom.

Warto jednak pamiętać, ze nie zawsze najtańsze znaczy najlepsze.
Ważne jest, aby towarzystwo ubezpieczeniowe miało dobrą kondycję finansową. Sprawdź wskaźniki bezpieczeństwa oraz wyniki finansowe firmy, nad której produktem się zastanawiasz.

Decydując się na ubezpieczenie mieszkania warto zrobić to za pośrednictwem brokera ubezpieczeniowego. Jest to z pewnością najlepsze rozwiązanie.

Agent ubezpieczeniowy reprezentuje bowiem i działa w imieniu tylko jednego towarzystwa ubezpieczeniowego, dla którego pracuje. Oczywiste jest więc, że będzie nas zachęcał do wykupienia ubezpieczenia w tym właśnie towarzystwie.
Tymczasem broker ubezpieczeniowy nie jest związany stosunkiem pracy z żadnym towarzystwem i działa tylko i wyłącznie w imieniu klienta jako jego pełnomocnik.
Broker przedstawi nam więc oferty ubezpieczeń z różnych towarzystw, pomoże nam je porównać i wybrać odpowiednie dla nas. Pomoże nam również załatwić formalności związane z ubezpieczeniem, a w razie konieczności będzie aktywnie uczestniczył w procesie likwidacji szkód.

   Starając się mądrze obniżyć koszty ubezpieczenia mieszkania warto wziąć pod uwagę przede wszystkim dwie okoliczności. Po pierwsze, trzeba pamiętać, że większość lokali mieszkalnych, którymi dysponują polskie rodziny, jest zlokalizowana w spółdzielniach lub we wspólnotach mieszkaniowych. Te zaś, w ramach wykonywania czynności z zakresu administrowania, ubezpieczają budynki przynajmniej w zakresie podstawowych ryzyk, zwłaszcza przed skutkami ognia i innych klęsk żywiołowych i kosztami udziału w takiej polisie obciążają swoich członków w ramach rozliczeń czynszowych. Decydując się więc na wybór ubezpieczenia mieszkania i zastanawiając nad zakresem ochrony ubezpieczeniowej, trzeba o tym pamiętać, by niepotrzebnie nie dublować (także co do kosztów) obsługi podstawowych ryzyk w ramach polisy kupowanej indywidualnie.

   Jeśli dojdziemy do wniosku, że potrzebna nam jest kompleksowa ochrona i jesteśmy w stanie nie szczędzić na nią środków, na pewno najtańszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z ubezpieczenia typu „bezpieczna rodzina” czy „bezpieczny dom”, które polega na tym, że w ramach jednej polisy chronimy się przed wieloma ryzykami.

Jeżeli nie możemy zdecydować się na ubezpieczenie mieszkania w pełnym zakresie i musimy dokonać wyboru, to na pewno najważniejsze jest przede wszystkim ubezpieczenie od pożaru i innych zdarzeń losowych , takich jak uderzenie pioruna, wybuch, uderzenie pojazdu mechanicznego, huragan, powódź, zalanie, grad, ciężar śniegu lub lodu, zapadanie się ziemi, osuwanie się ziemi czy lawinę.

Ubezpieczyciel gwarantuje nam zwrot kosztów poniesionych przy usuwaniu skutków uszkodzenia, zniszczenia lub naruszenia substancji mieszkaniowej lub elementów konstrukcyjnych budynku, w którym znajduje się ubezpieczone mieszkanie.

   Podstawowy błąd, jaki popełniamy przy ubezpieczaniu mieszkania to ubezpieczenie tylko i wyłącznie wyposażenia mieszkania od kradzieży z włamaniem. Tymczasem najważniejsze jest samo mieszkanie (mury), gdyż to ono stanowi o wartości naszego mienia. Nawet jeśli ukradną nam drogie wyposażenie mieszkania, to i tak strata finansowa jest w takiej sytuacji znacznie mniejsza niż w przypadku utraty mieszkania w wyniku pożaru czy innego zdarzenia losowego.
Poza tym bez wyposażenia mieszkania można żyć, bez samego mieszkania – znacznie gorzej.
Warto więc o tym pamiętać. Ubezpieczyć mieszkanie możemy także gdy wyjeżdżamy. Zwykle może ono być niezamieszkałe przez 60 dni. Niektóre firmy zgadzają się ubezpieczyć mieszkanie niezamieszkałe np. przez cały rok, ale w ograniczonym zakresie i za odpowiednio wyższą składkę.

   Jeżeli chodzi natomiast o ubezpieczenie wyposażenia mieszkania, to wskazane jest sprawdzenie i policzenie, ile możemy uzyskać od ubezpieczyciela w razie kradzieży - bo np. za sprzęt elektroniczny niektóre towarzystwa potrącają jakiś procent wartości (np. 10 proc.) za każdy rok użytkowania, czyli za ulubiony, ale już stary sprzęt możemy wiele nie otrzymać.

Bardzo ważne jest również przemyślenie, co ewentualnie można nam ukraść i posiadanie czego bylibyśmy w stanie odpowiednio udokumentować ubezpieczycielowi - bo na słowo może nam nie uwierzyć.

   Gdy już wykupimy wariant ubezpieczenia chroniącego nas przed skutkami kradzieży z włamaniem, to musimy pamiętać o tym, że nasze mieszkanie musi być zabezpieczone w sposób wymagany przez towarzystwo ubezpieczeniowe.

Musimy więc zabezpieczyć odpowiednio drzwi wejściowe (przeważnie towarzystwa wymagają dwóch zamków), a drzwi balkonowe i otwory okienne musimy mieć tak umocowane, osadzone i zamknięte, że wyłamanie ich i wyważenie nie będzie możliwe bez pozostawienia śladów stanowiących dowód użycia siły lub narzędzi.

Ubezpieczyciele wymagają również dobrego stanu technicznego okien i drzwi wejściowych bądź tarasowych. Odszkodowanie będzie nam się należało wyłącznie wtedy, gdy spełnimy jednocześnie wszystkie określone w umowie wymagania dotyczące zabezpieczenia mieszkania.

W przypadku wystąpienia szkody warto natychmiast wezwać policję i zwrócić uwagę na ustalenia zawarte w protokole oględzin sporządzanym przez policjanta. Zdarza się bowiem czasem, że w protokole brakuje ważnych dla ubezpieczyciela informacji, co może spowodować odmowę wypłaty odszkodowania.

   Istotną sprawą o której także trzeba pamiętać, jest wymóg wyłącznego posiadania kluczy do mieszkania przez samego ubezpieczającego lub osoby bliskie. To standard stosowany we wszystkich warunkach ubezpieczenia. Powierzenie kluczy fachowcom od urządzania wnętrz może  skutkować odmową uznania ewentualnych roszczeń w przypadku kradzieży z włamaniem.

Podobnie rzecz się ma z odszkodowaniem, jeśli po zagubieniu bądź kradzieży kluczy od mieszkania nie wymienimy zamków w drzwiach.

   Pamiętajmy  równierz o skutkach niedoubezpieczenia i nadubezpieczenia mienia. Przepisy prawa ubezpieczeniowego mówią, że jeśli podana przez nas suma ubezpieczenia jest niższa od wartości naszego mienia w dniu powstania szkody (niedoubezpieczenie), to odszkodowanie zmniejsza się proporcjonalnie do różnicy między tymi wartościami, np. jeśli ubezpieczyliśmy  swoje ruchomości od kradzieży na 10 tyś, a w dniu szkody były warte 20 tyś, to w przypadku utraty mienia o wartości 10 tyś dostaniemy  jednie 5 tyś odszkodowania. Odwrotna sytuacja zachodzi w przypadku ich nadubezpieczenia, czyli ubezpieczenia na wyższą sumę niż są warte w dniu szkody.


nieruchomosci krakĂłw leczenie alkoholizmu